Do niecodziennego zdarzenia doszło w Apulii na południu Włoch. Trzej sprawcy napadu na pocztę zanim uciekli z łupem, udzielili pomocy kierowniczce urzędu, która zasłabła w czasie napadu. 

Złodzieje dostali się do urzędu pocztowego przez dziurę, którą wydrążyli w murze. Całą noc czekali w środku, aż personel przyjdzie rano do pracy.

Gdy pracownicy poczty przybyli na miejsce, złodzieje wyskoczyli z kryjówki i grożąc im pistoletami, zażądali wydania wszystkich pieniędzy z kas oraz sejfu.

Wtedy przerażona dyrektorka placówki zasłabła. Mężczyźni udzielili jej pomocy – ocucili zemdloną, podali jej szklankę wody i uspokoili. Dopiero, kiedy kobieta poczuła się lepiej, złodzieje uciekli z łupem.

Karabinierzy wszczęli postępowanie, by ustalić tożsamość i zatrzymać sprawców napadu.