Kojarzące się z czasami PRL nazwy 6 kaliskich ulic, zamieszkałych przez 8 tysięcy osób, zostaną zmienione. Radni podejmą uchwałę w tej sprawie na sesji Rady Miejskiej Kalisza 18 czerwca. Zmiana nazwy ulicy nie ma wpływu na ważność dokumentów zawierających dane adresowe.

Zgodnie z ustawą o zakazie propagowania komunizmu przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej nowe nazwy nadawane przez jednostki samorządu terytorialnego nie mogą upamiętniać osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących komunizm lub inny ustrój totalitarny.

"W wyniku konsultacji przeprowadzonej z Instytutem Pamięci Narodowej na terenie Kalisza do zmiany nazw wytypowano 6 ulic: Marii Koszutskiej, Józefa Koszutskiego, Hanki Sawickiej, Bolesława Rumińskiego, Lucjana Szenwalda i Stefana Dybowskiego” - powiedziała rzecznik prasowy Urzędu Miasta Kalisza Elżbieta Zmarzła.

Ul. Stefana Dybowskiego będzie nosić imię Benedykta Dybowskiego - przyrodnika i lekarza; ul. Marii Koszutskiej - Gustawa Arnolda Fibigera, przedwojennego właściciela kaliskiej Fabryki Fortepianów i Pianin "Calisia"; Władysław Reymont zastąpi Józefa Koszutskiego. Ul. Bolesława Rumińskiego będzie nazywać się ul. Zacisze; Hanki Sawickiej - Prymasa Stefana Wyszyńskiego, natomiast ul. Lucjana Szenwalda stanie się ul. Cypriana Kamila Norwida.

"Zmiana nazwy ulicy nie ma wpływu na ważność dokumentów, w których jest uwzględniona dotychczasowa nazwa ulicy, więc wydane dowody rejestracyjne, dowody osobiste i prawa jazdy zachowują swoją ważność" - powiedziała rzecznik.

Zgodnie z prawem dokumentów będzie można używać tak długo aż stracą ważność. Zmianie ulegną natomiast nazwy na szyldach, wizytówkach, papierach firmowych, ogłoszeniach i reklamach.