Dziś na Placu Teatralnym w Warszawie po raz kolejny zgromadziliśmy się, by śpiewać pieśni patrotyczne i tym samym uczcić 226. już rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Kilkanaście minut po rozpoczęciu festynu "Vivat Maj, 3 Maj", do śpiewającego tłumu dołączył honorowy patron wydarzenia, prezydent Andrzej Duda. - Myślę, że myśmy m.in. w ten sposób przetrwali jako naród, mimo zaborów, mimo tego że nas niszczono, mimo że nas próbowano rusyfikować, germanizować właśnie przez takie spotkania, przez bycie razem zachowaliśmy swoją narodową tożsamość. Przez wspólne śpiewanie pieśni patriotycznych ludzie budowali wspólnotę i budowali postawy, patriotyczne postawy - powiedział w rozmowie z naszym dziennikarzem prezydent.

Tegoroczny festyn współorganizowany przez Fundację Niezależne Media i Narodowe Centrum Kultury poprowadzili Anna Popek i Marcin Styczeń. Po przywitaniu zgromadzonych na Placu Teatralnym warszawiaków nie mogło zabraknąć kilku słów od redaktora naczelnego „Gazety Polskiej”:

Gromadzimy się tu dziś, by pod honorowym patronatem prezydenta RP wspólnie śpiewać i cieszyć się wolną Polską, która uchwaleniem Konstytucji 3 Maja dała przykład innym państwom. W niej przejawiły się najlepsze cechy polskiego patriotyzmu – szacunek do demokracji i tolerancja


- mówił Tomasz Sakiewicz.



Przed godz, 18, gdy ze sceny popłynęły słowa „Warszawianki 1831” w wykonaniu Dominiki Świątek, do śpiewającego tłumu dołączyli prezydent Andrzej Duda i podsekretarz stanu Wojciech Kolarski, którzy wspólnie z warszawiakami odśpiewali m.in. „Rotę”, „Miejcie nadzieję” oraz „Białe róże”.
 

Myślę, że myśmy m.in. w ten sposób przetrwali jako naród, mimo zaborów, mimo tego że nas niszczono, mimo że nas próbowano rusyfikować, germanizować właśnie przez takie spotkania, przez bycie razem nasza narodowa tożsamość przetrwała. Przez wspólne śpiewanie pieśni patriotycznych ludzie budowali wspólnotę i budowali patriotyczne postawy

- powiedział Andrzej Duda w rozmowie z naszym dziennikarzem.

Prezydent zaznaczył również, że ma osobisty sentyment do śpiewania pieśni patriotycznych, jeszcze z czasów, kiedy był harcerzem.


Więcej na ten temat już w czwartek w "Gazecie Polskiej Codziennie"