Rosyjska policja wkroczyła do domu popularnego blogera Wiaczesława Malcewa i zabrała go na przesłuchanie do Moskwy. Malcew transmitował na żywo całą akcję policji ze swojego mieszkania w mieście Saratov. W drodze do Moskwy miał zawał serca - podaje portal rferl.org.

Akcja policji rozpoczęła się w czwartek około 7. rano. Gdy Malcew nie wpuścił ich do środka, rozbili drzwi. Później zabrali opozycjonistę z mieszkania. Na filmie widać rosyjskiego detektywa, w asyście kilkunastu funkcjonariuszy, nakazującego opozycjoniście, aby się ubrał i pojechał na przesłuchanie do Moskwy.

Partia opozycyjna Parnas, z której list kandydował podczas wyborów parlamentarnych we wrześniu, poinformowała, że Malcew, zanim dotarł do Moskwy, przeżył atak serca.



Rosyjskie agencje prasowe podają, że opozycjonista jest pod nadzorem medycznym.

Wiaczesław Malcew będzie przesłuchiwany w związku z dochodzeniem w sprawie pobicia funkcjonariusza policji podczas manifestacji przeciwko korupcji, która odbyła się 26 marca w Moskwie.

Oprócz blogera aresztowano również 4 inne osoby, oskarżając o ataki na policjanta podczas demonstracji – poinformował rosyjski komitet śledczy.

CZYTAJ WIĘCEJ: Putin boi się protestów. Blokuje aplikacje na smartfony

Interfax informuje, że przeszukano również mieszkania organizatorów protestów Iwana Beletskiego i Jury Gorskiego w Moskwie.

Malcew trzy razy pełnił funkcję deputowanego do parlamentu obwodu saratowskiego. Od kilku lat publikuje w internecie programy w formie wideoblogów na tematy polityczne.

Na 12 czerwca opozycja zapowiedziała kolejną rundę protestów.

ZOBACZ TRANSMISJĘ Z ZATRZYMANIA: