Ponad tysiąc Afrykanów próbowało w sylwestra sforsować 6-metrowy płot graniczny w okolicach Ceuty, hiszpańskiego miasta na marokańskim wybrzeżu. Doszło do starć z policją. Pięciu hiszpańskich policjantów i pięćdziesięciu funkcjonariuszy z Maroka zostało rannych – podaje Reuters.

Imigranci, próbując przebić się przez ogrodzenie z drutu kolczastego, używali kamieni i metalowych prętów.

Tylko dwóm rannym osobom pozwolono wjechać do miasta, pozostali zostali zawróceni do Maroka – poinformował rząd Hiszpanii w oświadczeniu.

Miasto Ceuta położone na afrykańskim cyplu tworzącym Cieśninę Gibraltarską jest hiszpańską eksklawą na terytorium Maroka. Jest częste wykorzystywane jako punkt wejścia do Europy dla afrykańskich imigrantów, którzy albo wspinają się na płoty graniczne lub próbują sforsować granicę płynąć wzdłuż wybrzeża.

Na początku grudnia ponad 400 imigrantów z Afryki zdołało wedrzeć się przez Ceutę do Hiszpanii – przypomina Reuters.

Według Międzynarodowej Organizacji do Spraw Migracji w 2016 roku w rejonie Morza Śródziemnego zginęło prawie 5 tys. imigrantów.

Każdego roku do Hiszpanii przedostaje się kilka tysięcy nielegalnych imigrantów.