Litewskie służby cyberbezpieczeństwa poinformowały o wykryciu rosyjskiego oprogramowania szpiegowskiego na komputerach rządowych. Tylko w tym roku odnotowano dwadzieścia prób zainfekowania systemów informatycznych Litwy – podaje Reuters.

W 2015 roku okryto trzy przypadki rosyjskiego oprogramowania szpiegowskiego na rządowych komputerach - Spyware działało przez co najmniej pół roku, zanim został wykryte - podobnie jak to było w USA - poinformował Rimtautas Černiauskas, litewski szef ds. cyberbezpieczeństwa.

Litewskie służby wywiadowcze, w swoim raporcie rocznym, poinformowały, że siła cyberataków została skierowana do szpiegostwa politycznego w instytucjach państwowych.

Rosyjskie oprogramowanie przesyłało wszystkie dokumenty, które było w stanie znaleźć na zainfekowanym urządzeniu. Kopiowało wszystkie hasła wprowadzane na stronach internetowych, np. do Gmail czy Facebooka.

To tylko potwierdza, że czynione są próby infiltracji naszej sfery politycznej.Rosjanie są naprawdę bardzo dobrzy w tej dziedzinie. Wykorzystują wojnę informacyjną od dawnych czasów. Cyberprzestrzeń jest tego częścią 

- powiedział Cerniaukas.

CZYTAJ WIĘCEJ: Wirus pomagał rosyjskiej artylerii namierzać Ukraińców

Mają zdolności, mają nastawienie, mają w tym interes i go zrealizują. Musimy przygotować się na to i zastosować środki zaradcze

– dodał Cerniaukas.

Szef litewskiej agencji kontrwywiadu Darius Jauniskis powiedział, że Rosja próbowała już siać chaos na Litwie poprzez wzniecanie cyber ataków w 2012 roku na litewski bank centralny.

To wszystko jest częścią wojny psychologicznej

- mówił Jauniskis Reuterowi w tym miesiącu.

Rzecznik prezydenta Władimira Putina Dmitrij Pieskow zaprzecza tym doniesieniom. Są "śmieszne" i bezpodstawne - powiedział agencji Reuters.

Czy na tym oprogramowaniu jest napisane “Made in Russia?

- żartował Pieskow.