Polacy czekają na to, że w Sejmie będzie rozmowa na temat spraw Polaków - powiedziała premier Beata Szydło. Trwa konferencja z udziałem marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego, premier, prezesa PiS, marszałka Senatu i szefa klubu PiS. Jarosław Kaczyński zapowiedział propozycje dotyczące umocnienia pozycji w parlamencie klubów opozycyjnych.

Premier podkreśliła dokonania rządu. Skupiła się na sprawach gospodarczych. 

W tym roku będziemy mieli jeden z lepszych wskaźników gospodarczych w Europie. W tym roku koncentrowaliśmy się na poprawie życia Polaków. W przyszłym roku będziemy się koncentrowali na sprawach gospodarczych. W Polsce jest wystarczająca ilość pieniędzy, by realizować ambitne plany społeczne i gospodarcze - powiedziała premier. 


Beata Szydło powiedziała, że Polska potrzebuje spokoju. 

​Potrzebna jest w Polsce rozmowa i dialog. Spór polityczny musi być konstruktywny. Polsce potrzebna jest rozmowa, dialog, spokój - podkreśliła Szydło .


Protest przed budynkiem sejmu zaczął się w piątek. Wtedy to posłowie PO i Nowoczesnej zdecydowali o „spontanicznej" okupacji sali plenarnej.

W krótkim czasie zebrał się KOD, zbudowano scenę i stworzono „ciamajdan”. Zachowanie protestujących było agresywne. Były też prowokacje. Jeden z protestujących położył się na ulicy. Od tego czasu policja jest obecna przed gmachem parlamentu. 

W styczniu w Warszawie związek zawodowy "Solidarność" planuje zorganizować wielką demonstracje poparcia dla rządu - dowiaduje się portal niezalezna.pl. Związek zaprasza na manifestacje Kluby "Gazety Polskiej" oraz Rodziny Radia Maryja.