Mieszkaniec Nowego Targu zamordował swoją matkę, po czym rozpędzonym autem wjechał pod tira. Mężczyzna miał problemy psychiczne.

Do wypadku doszło wczoraj, około godz 13. Kilka godzin później ojciec 31-latka wrócił do domu, w którym znalazł zwłoki żony.

Policja znalazła zakrwawiony młotek. Kobieta miała ranę głowy.

Jak podaje rmf24.pl mężczyzna jechał bardzo szybko, wyprzedził kilka samochodów po czym wjechał pod tira. Zginął na miejscu.