Tragedii rozegrała się wczoraj wieczorem - przed stadionem w tureckim Stambule doszło do dwóch eksplozji. Według informacji MSW zginęło co najmniej 29 osób, a ponad 160 odniosło obrażenia.

Na stadionie Vodafone Arena, odbywał się ligowy mecz drużyn Besiktas i Bursaspor. W trakcie imprezy, przed stadionem wybuchł samochód - pułapka. Według nieoficjalnych informacji celem terrorystów był autokar wiozący policjantów. Kilka minut później, w pobliskim parku, zamachowiec zdetonował ładunek, który miał na sobie.



Ministerstwo Spraw Wewnętrznych podało, że zginęło 29 osób, a 166 osób odniosło rany.



Prezydent Tayyip Recep Erdogan stwierdził, że terrorystom chodziło o jak największą ilość ofiar, a ich celem byli zarówno policjanci, jak i ludność cywilna.