TVP3 Wrocław w oficjalnym komunikacie zaprzeczyła informacjom „niektórych mediów” o tym, że rzekomo podczas zatrzymania Józefa P. funkcjonariuszom CBA od świtu towarzyszyły „kamery”.
 
Józef P. były europarlamentarzysta Socjaldemokracji Polskiej, a następnie senator PO w latach 2011-2015 i zwolennik KOD - został zatrzymany we wtorek. Politykowi postawiono zarzuty przyjęcia korzyści majątkowej i powoływanie się na wpływy.

CZYTAJ WIĘCEJ: CBA zatrzymało byłego senatora PO i jego asystenta. Za płatną protekcję
 
Tegoż dnia w mediach, w tym na portalu „Gazety Wyborczej” w artykule „CBA znów przed kamerami TVP” Dominiki Wielowieyskiej pojawiły się sugestie, że podczas zatrzymania Józefa P. na miejscu znajdowali się „kamery” (w domyśle - telewizji publicznej).
 

„W związku ze sprawą Józefa P. pragniemy poinformować, iż wbrew niektórym publikacjom sugerującym, iż kamery naszej stacji towarzyszyły funkcjonariuszom CBA od świtu w trakcie zatrzymania legendarnego skarbnika wrocławskiej Solidarności, oświadczamy, iż jest to nieprawda. Ekipa reporterska TVP3 Wrocław przyjechała pod dom byłego senatora ponad dwie godziny po ujawnieniu informacji o zatrzymaniu przez stację TVP Info. Pod dom Józefa P. przyjechali też dziennikarze innych regionalnych oraz ogólnopolskich redakcji”

– podała dziś służba prasowa TVP3 Wrocław.