Tego jeszcze nie było. Ryszard Petru - mówiąc językiem internautów - dokonał samozaorania. W trakcie konferencji prasowej dotyczącej 365 dni rządów PiS podziękował dziennikarzowi TVN Maciejowi Knapikowi za zadane pytanie. I dodał: „Myśmy z Panem redaktorem się umówili, tak, że w związku z tym, że będzie tylko pięć osób…”. Tak to lider Nowoczesnej jeszcze nigdy się nie ośmieszył. Przy okazji wsypał stację TVN.
 
Nowoczesna zorganizowała konferencję w Sejmie. Temat: „365 dni. Czarna Księga rządów PiS”. Nie byłoby w niej nic ciekawego, gdyby nie pewne wyznanie Ryszarda Petru. Ujawnił, że umówił się z redaktorem TVN na zadanie pytania.
 

- Dziękuję Panie redaktorze za to pytanie. Liczyłem właśnie na to, że Pan to pytanie zada. Taki właśnie był,… myśmy się z Panem redaktorem się umówili, tak, że w związku z tym, że będzie tylko pięć osób… - mówił Petru.

- Na nic,… na nic. Szanowni Państwo, na nic się z panem posłem Petru nie umawiałem. No dobrze – wszedł w słowo Maciej Knapik z TVN.

 

Prawdziwe informacje są te, które są zaprzeczone, prawda. Chciałem powiedzieć, że musieliśmy… - usiłował powiedzieć Petru.


Posłankom towarzyszącym liderowi Nowoczesnej było do śmiechu. Chyba trzeba im wytłumaczyć, że ich „guru” całkowicie się skompromitował.
 

- Nie ufajcie politykom – dodał Knapik.
 
- Panie redaktorze, my się musimy umówić na oddzielne spotkanie – dodał Petru.

 
Zobacz film:




Cała konferencja dostępna do obejrzenia na stronach sejmowych. Wymiana zdań między Petru a Knapikiem – 11:26:20.
Wideo TUTAJ.