Awaria na portalu społecznościowym Facebook. Status "in memoriam" widniał na profilach osób które żyją. Informacja o śmierci pojawiła się także na profilu założyciela portalu - Marka Zuckerberga. 

"Mamy nadzieję, że ci, którzy kochali (imię użytkownika), znajdą pocieszenie w rzeczach, którymi dzielą się inni, by pamiętać i celebrować jego życie" - ten komunikat pojawia się na koncie użytkownika, o którego śmierci został powiadomiony portal.

"Konto ze statusem »In memoriam« to miejsce, w którym znajomi i rodzina mogą dzielić się ze sobą wspomnieniami o zmarłej osobie. Obok imienia i nazwiska na stronie profilu znajdują się słowa »In memoriam«. Znajomi mogą dzielić się wspomnieniami na osi czasu zmarłej osoby, jeśli zezwalają na to ustawienia prywatności konta »In memoriam«. Materiały udostępnione przez zmarłą osobę (np. zdjęcia, posty) pozostaną na Facebooku i będą widoczne dla odbiorców, którym zostały udostępnione. Profile ze statusem »In memoriam« nie pojawiają się w obszarach publicznych, takich jak propozycje osób, które możesz znać, reklamy czy przypomnienia o urodzinach" – informuje Facebook.

Jak informuje portal polsatnews.pl awaria pojawiła się na kontach żyjących użytkowników i dotknęła 1,44 proc. użytkowników Facebooka, czyli około 24 miliony osób. 

"To był okropny błąd. Jest nam przykro, że miał miejsce. Usunęliśmy go najszybciej, jak to było możliwe" - przepraszali przedstawiciele portalu.