Pracownik firmy DB Schenker, ze względów ideologicznych, odmówił wejścia do siedziby wrocławskiego oddziału "Gazety Wyborczej". 

Kurier miał za zadanie dostarczyć paczkę fotoreporterce "Wyborczej", która chciała zapłacić za nią przy odbiorze. Mężczyzna poprosił, by klientka wyszła przed budynek, gdyż "z powodów ideologicznych" sam nie wejdzie do środka. 

"Zamówiony sprzęt kosztował kilka tysięcy złotych, więc fotoreporterce nie uśmiechało się robienie rozliczeń na ulicy. Skończyło się na tym, że kurier zadzwonił po swojego kolegę, który nie miał problemu z przekroczeniem progu redakcji" - podaje radiozet.pl.

Firma DB Schenker przeprosiła fotoreporterkę, a niepokornego kuriera czeka rozmowa dyscyplinująca.