Urząd Miasta Gdańska przekazał dzisiaj informację o kosztach organizacji 30-lecia Trybunału Konstytucyjnego. Jak wynika z  informacji, cała impreza kosztowała prawie 90 tys. zł. Większość kwoty pochodziła od darczyńców, w tym od niemieckiej Fundacji Konrada Adenauera.

Gdańsk wydał 10 tys. zł na organizację pożegnalnej kolacji dla uczestników imprezy.

– Pieniądze przeznaczone na samą uroczystość, taką pożegnalną kolację dla gości jubileuszu, to 10 tysięcy złotych na sto osób. To nie jest dużo – powiedział Antoni Pawlak, rzecznik Pawła Adamowicza.

Ja przypomnę, że kolacja w Nidzicy posła Jarosława Kaczyńskiego z premierem Orbanem, to było około 9,6 tys. zł, o ile dobrze pamiętam. Też z pieniędzy publicznych. To jest normalne, że politycy wydają dla swoich gości obiady czy kolację

– dodał rzecznik prezydenta Gdańska.


Jak wynika z pisma przekazanego przez urząd miasta, niemiecka Fundacja Konrada Adenauera przeznaczyła ponad 22 tys. na pokrycie kosztów kateringu podczas konferencji, sprzęt do tłumaczeń i samych tłumaczy. 

Cala reszta kwoty, czyli prawie 55 tys., pochodziły z tzw. crowdfundingu. Oznacza to, że przedsięwzięcie było finansowane poprzez dużą liczbę drobnych, jednorazowych wpłat, dokonywanych przez osoby zainteresowane projektem.

Żadne miejskie instytucje nie partycypowały w kosztach. Wszystkie koszty były pokryte przez darczyńców. To są pieniądze zebrane przez Fundację Gdańską na ten cel

 – mówił Antoni Pawlak.

Urząd Miasta Gdańska nie opublikował jednak pełnej listy darczyńców. Rzecznik dopytywany przez reporterów o pozostałych sponsorów powiedział, że wśród nich była niemiecka fundacja.

Jednym z nich była właśnie Fundacja Konrada Adenauera. Trudno mi w tej chwili powiedzieć czy upublicznimy dane innych darczyńców 

– przyznał Pawlak, dodając, że nie wie, czy darczyńcy by sobie tego życzyli.

 


 Swojego czasu prezydent Paweł Adamowicz mówił, że będzie to kosztowało miasto niewiele. Jeżeli dla prezydenta 10 tysięcy złotych to niewiele, to pragnę oświadczyć, że dla mnie czy dla przeciętnego mieszkańca Gdańska to jest bardzo dużo – powiedział Kazimierz Koralewski, radny miasta Gdańska.

 

Radni PiS twierdzą, że niejasność w sprawie finansowania 30-lecia TK pogrąża autorytet samego trybunału.  

– Trybunał Konstytucyjny, który został zaproszony do Gdańska przez prezydenta Adamowicza, przyjął darowizny i nie ujawnił naszym zdaniem ich źródeł. Fundacja Adenauera nie ujawniła, że sponsoruje to spotkanie. Mamy prawo podejrzewać, że może to jakiś hochsztaplerzy pokroju firmy „Amber Gold” albo podobnych. Uważamy, że jeżeli żona cesarza powinna być jak kryształ, to tak samo kryształowy powinien być Trybunał konstytucyjny. Konkludując wydaje się, że autorytet Trybunału pogrążył się całkowicie – stwierdził radny PiS.

Radni Prawa i Sprawiedliwości domagają się ujawnienia wszystkich sponsorów jubileuszu.

Jeżeli prezydent nie ujawni z klucza sponsoringu, który miał miejsce z okazji tego jubileuszu, to będziemy u prezydenta interpelować w tej sprawie. Uważamy, że wszystkie koszty I wszyscy sponsorzy powinni być ujawnieni, bo to szkodzi to wizerunkowi miasta Gdańska i Trybunałowi Konstytucyjnemu – podkreślił radny PiS, Kazimierz Koralewski.