- Zaproponowałem, aby Unia Europejska – i Polska może tu pomóc – zaczęła odbudowywać te siedliska, które zostały w przeszłości zniszczone na terenie wielu miejsc Europy. Na Polskę należy spojrzeć jako na kraj, który ma ogromne dziedzictwo kulturowe i przyrodnicze, jako kraj, który odtworzył populację żubra, Polska jest nie tylko gotowa przekazać osobniki z tego gatunku, ale oferuje również pomoc finansową – stwierdził minister środowiska Jan Szyszko podczas obrad Rady UE ds. Środowiska w Luksemburgu.

Według komunikatu ministerstwa „propozycja ministra spotkała się z zadowoleniem ze strony Komisji Europejskiej, która podziękowała za ofertę pomocy przy reintrodukcji żubra”.

Minister zaproponował, aby działania, jakie podjęto w Puszczy Białowieskiej, zostały również przeprowadzone w innych państwach UE.

- Proponujemy zrobić to samo, co zrobiliśmy w Puszczy Białowieskiej. 17 tys. ha pozostawiliśmy bez ingerencji człowieka i obserwujemy, co będzie się działo. Robimy to zgodnie z sugestią niektórych organizacji pozarządowych, jak również Komisji Europejskiej, które postulowały, żeby działalności człowieka w Puszczy zaprzestać. Jednocześnie pozostałą część Puszczy Białowieskiej będziemy poddawać czynnej ochronie zgodnie z najlepszą wiedzą i doświadczeniem polskiej szkoły ochrony przyrody, a także zgodnie z planem zadań ochronnych. Ta cała działalność zostanie poddana również pełnej analizie ekonomicznej. Będziemy sprawdzać, jakie są koszty odbudowy tych siedlisk i jakie są koszty emisji CO2 poprzez gnijące drewno w Puszczy. Z drugiej strony należy pamiętać, że mieszkańcy Puszczy opalają swoje domostwa węglem

- powiedział Szyszko.