Jesteśmy po ostatniej prezydenckiej debacie Hillary Clinton i Donalda Trupma. We wtorek samoloty Clinton i Trumpa wylądowały na tym samym lotnisku. Fotografia, na której uwieczniono te dwie maszyny robi furorę w sieci.
 
Na trzy tygodnie przed wyborami kandydatka Demokratów, według sondaży, wysunęła się na prowadzenie przed nominowanym przez Partię Republikańską. Wczorajsze bezpośrednie starcie może być ostatnią szansą dla Trumpa na odrobienie strat. 
 
NASZA RELACJA z trzeciej debaty prezydenckiej Trump-Clinton
 
Clinton na potrzeby kampanii wynajęła Boeinga 737. Napisane jest na nim hasło „Stronger together" („Silniejsi razem" - red.). Na ogonie widnieje logo w kształcie litery „H”.

Na zdjęciu przedstawiono samoloty Hillary Clinton i Donalda Trupma.



Donald Trump lata swoim odrzutowcem Boeing 757. Kupił ją za 100 mln dolarów w 2011 roku od jednego ze współzałożycieli Microsoftu. Maszyna wyposażona jest w silniki Rolls-Royce’a. Może lecieć przez 16 godzin i osiąga prędkość 500 mil na godzinę.

Zapięcia pasów bezpieczeństwa z 24 karatowego złota” – mówi na filmie Amanda Miller. Kobieta oprowadza kamerę po samolocie pokazując poszczególne pomieszczenia.

Zobacz wideo: