Republikański kandydat na prezydenta Donald Trump oznajmił w sobotę, że nie wycofa się z wyścigu o fotel prezydenta USA – podaje amerykański dziennik "Washington Post", który opublikował nagranie z 2005 r. Słychać na nim, jak Trump w wulgarny sposób wypowiada się o kobietach.

"Nigdy wcześniej nie wycofałem się w moim życiu. Nie. Nie kończę tego wyścigu. Mam ogromne wsparcie" - powiedział Trump reporterowi "Washington Post".

"Ludzie dzwonią i mówią: Nawet nie myśl o robieniu czegokolwiek innego, ale kandyduj " - dodał.

W nagraniu z 2005 r., które ujawniono w piątek, słychać Trumpa, który opowiada, jak próbował z niepowodzeniem poderwać mężatkę. Chwalił się w nich również, że kobiety, "kiedy jesteś gwiazdą", pozwalają na więcej rzeczy. 

Trump wydał oświadczenie, w którym przeprasza za swoje słowa sprzed 11 lat.

Każdy, kto mnie zna, wie, że te słowa nie odzwierciedlają, kim jestem. Nigdy nie powiedziałem, że jestem idealną osobą, ani nie udawałem kogoś, kim nie jestem. Powiedziałem i zrobiłem rzeczy, których żałuję, a ujawnione słowa na tym wideo sprzed dekady są jednymi z nich. Powiedziałem to. Myliłem się. I przepraszam. 

- powiedział w oświadczeniu opublikowanym na jego Facebooku.

- Podróżowałem po kraju, mówiąc o zmianie dla Ameryki, ale te podróże zmieniły również mnie - dodał Trump.

Bądźmy uczciwi. Żyjemy w realnym świecie. To tylko nic więcej jak odwrócenie uwagi od podstawowych problemów, z którymi musimy się zmierzyć. Tracimy miejsca pracy, jesteśmy mniej bezpieczni niż 8 lat temu a Waszyngton jest spłukany

- podnosił w oświadczeniu.

- Powiedziałem jakieś głupie rzeczy, ale jest wielka różnica pomiędzy słowami a zachowaniem innych ludzi. Bill Clinton napastował kobiety, a Hilary Clinton atakowała i poniżała swoje ofiary – podyskutujemy o tym podczas zbliżającej się debaty w niedzielę

– zapowiedział republikański kandydat na prezydenta.