Co najmniej 22 osób nie żyje a kilkadziesiąt zostało rannych po samobójczym zamachu terrorysty z Państwa Islamskiego (IS), który wysadził się w powietrze podczas kurdyjskiego wesela w północno-wschodniej Syrii – podaje brytyjski dziennik Independent.

Do ataku doszło w prowincji Hasekeh podczas uroczystości w kontrolowanej przez Kurdów wiosce al-Tal. Kurdyjskie media informują, że rannych zostało 47 osób.

Na uroczystości przebywali członkowie Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF), grupa, która walczy z IS w północnej części kraju.  

Do zamachów przyznało się Państwo Islamskie publikując oświadczenie na kilku kontach społecznościowych.

- Nasz bojownik dokonał zasadzki na kurdyjską partię wewnątrz sali za pomocą broni maszynowej. Kiedy skończyła mu się amunicja, zdetonował kamizelkę- głosi oświadczenie IS.