Tysiące osób uciekło z obozu imigrantów na greckiej wyspie Lesbos. Stało się to, gdy przez obóz przetoczył się ogromy pożar, który zniszczył 60 procent powierzchni mieszkalnej – podaje portal euronews.com.

Jak informuje portal, pożar wybuchł zaraz po informacjach, że w obozie Moria doszło do starć i przemocy pomiędzy imigrantami.

Tysiące osób uciekło i szuka schronienia na ulicach wyspy.

W obozach na wyspie, które zostały zaprojektowane, by pomieścić 3500 imigrantów, przebywa obecnie ponad 5000 osób. Lesbos, które leży bardzo blisko Turcji, jest głównym celem dla imigrantów szukających lepszego życia w Europie.

Włoskie władze nie są pewne, czy pożar został wzniecony przez migrantów i uchodźców sfrustrowanych przeludnieniem w obozie. Istnieją doniesienia, że niektórzy imigranci rozpalają ogniska, aby utrzymać ciepło w namiotach.

Dopóki obóz nie zostanie przebudowany, grecki rząd może udzielić schronienia na pokładzie dwóch statków znajdujących się niedaleko wyspy – podaje euronews.com