17 września 1939 r. - tego dnia Sowieci dokonali zdradzieckiej napaści na Polskę. W 77. rocznicę tej zbrodni Telewizja Republika po raz kolejny wyemituje film "Soviet Story", który nazwano "najpotężniejszą jak dotąd odtrutką na próby fałszowania historii". Emisja - dziś w Telewizji Republika, o godz. 23.15. 

"Film zrealizował 34-letni łotewski reżyser Edwins Snore. Chciał pokazać najbardziej do dziś zakłamywany – i to nie tylko w Rosji, ale również na Zachodzie – temat w historii najnowszej. Reżyserowi udało się dotrzeć do źródeł wcześniej nieznanych. Odnalazł np. materiały z samych początków partii nazistowskiej, w których Goebbels mówi z najwyższym podziwem o Leninie, a Hitlera określa jako jego niemiecki odpowiednik.

„Soviet Story” to historia XX w. w pigułce. Opowiada bowiem o fundamentach ideowych, na których zostało zbudowane poprzednie stulecie, a które właściwie w niewiele naruszonym stanie trwają do dziś.

Film wyemitowały telewizje 10 krajów – od Estonii i Łotwy, po Ukrainę i Gruzję. Nie pokazano go w Europie Zachodniej, natomiast mogli go zobaczyć Amerykanie. W TVP był jednym z najdłużej oczekujących na emisję „półkowników” i w końcu nadano go po cichu w środku nocy"
- tak "Soviet "Story" opisywał publicysta "Gazety Polskiej", gdy cztery lata temu płyta z poruszającym filmem była dołączona do tygodnika.