Byłem pod wrażeniem przygotowania oficerów i żołnierzy, W wielu kategoriach otrzymywali najwyższe oceny ze szkolonych, m.in. z maskowania pojazdów i funkcjonowania TOC. Batalion majora Kidawy jest bardzo skuteczny – przyznał dowódca sił USA w Europie gen. Ben Hodges, opisując udział żołnierzy 7. Batalionu Strzelców Konnych Wielkopolskich w ćwiczeniu Combined Resolve VII.

Jak podaje oficjalny portal 17. Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej, w manewrach udział wzięło ponad 3,5 tysiąca żołnierzy z kilkunastu państw sojuszniczych. Wiodącymi nacjami byli Amerykanie, Polacy i Rumuni. Polski batalion wszedł w ugrupowanie ćwiczącej brygady amerykańskiej (1BCT – Brigade Combat Team), realizującej szkolenie rotacyjne w bazie w Niemczech w Grafenwoehr.

Do polskiego batalionowego zgrupowania taktycznego, decyzją dowódcy 1 BCT, przydzielone zostały elementy kompanii logistycznej amerykańskiego batalionu saperów, kompania piechoty lekkiej z 1 BCT oraz norweski pluton dalekiego rozpoznania. Rozpoznanie obrazowe batalionu zabezpieczał zespół UAV z 12. Bazy Bezzałogowych Statków Powietrznych z Mirosławca, osłonę przeciwlotniczą zapewniał pluton przeciwlotniczy 7. Dywizjonu Artylerii Przeciwlotniczej, natomiast wsparcie inżynieryjne realizowali saperzy z 5. Kresowego batalionu saperów Wielkopolskiej Brygady – podaje 17WBZm. 

O poziomie wyszkolenia i przygotowania Strzelców Konnych Wielkopolskich do realizacji zadań świadczy krótka ocena głównodowodzącego wojskami lądowymi USA w Europie, generała Bena Hodgesa, przesłana Dowódcy Generalnemu RSZ gen. Mirosławowi Różańskiemu po wizycie w polskim batalionie.– Byłem pod wrażeniem przygotowania oficerów i żołnierzy, W wielu kategoriach otrzymywali najwyższe oceny ze szkolonych, m.in. z maskowania pojazdów i funkcjonowania TOC. Batalion majora Kidawy jest bardzo skuteczny – przyznał gen. Ben Hodges.