Działacze Komitetu Obrony Demokracji już nie kryją swoich proniemieckich sympatii. Na swojej stronie internetowej chwalą się spotkaniem z aktywistami niemieckich pro imigranckich organizacji lewicowych (Europadialog i Mercator ), z którymi - jak piszą - próbowali „odpowiedzieć między innymi na pytanie, dlaczego obecny rząd ma w kraju poparcie!”. A nie tak dawno Mateusz Kijowski oznajmił, że KOD zamierza rozszerzyć działalność na inne kraje europejskie. Więc o to mu chodziło?

Obie fundacje „Mercator” i Europadialog zajmujące się m.in. wspieraniem polityki imigracyjnej i azylowej w Europie rozpoczęły już oficjalną współpracę z Komitetem Obrony Demokracji. 14 sierpnia działacze Komitetu Obrony Demokracji spotkali się w Poznaniu z aktywistami obu organizacji. Liderzy związanego z „Nowoczesną” Ryszarda Petru KOD-u zastanawiali się nad niefortunnymi ich zdaniem wyborami Polaków, którzy zdecydowali o wygranej PiS-u. Cała debata, paradoksalnie, przebiegała pod hasłem „obrony demokracji”.

„Naukowcy poznali naszą opinię o działalności polskiego rządu, o niszczeniu demokracji przez obecne władze oraz o konsekwencjach takich działań dla zasad demokracji i przestrzegania litery prawa. Interesowała ich również geneza KOD oraz reakcje naszego ruchu na wydarzenia w kraju”

- piszą na swojej stronie internetowej działacze KOD.

Europadialog ma wesprzeć KOD, co stanowi dla działaczy kodu, „miły i pełen nadziei na przyszłość akcent”.

Niemieckie fundacje organizują konferencje poświęcone m. im. polityki imigracyjnej w Niemczech oraz redukcji CO2. W 2016 roku fundacja Mercator finansowała m.in. projekt wspierający promocję muzułmańskich studentów (program Avicenna-Studienwerk).