Głupota unijnych władz (a zwłaszcza „gościnnej” Angeli Merkel), objawiająca się w spraszaniu do Europy amatorów łatwo dostępnego socjalu, mści się okrutnie na obywatelach UE. Skoro prezydent Hollande oficjalnie ogłasza, że Francja musi nauczyć się żyć z terroryzmem, oswaja tym samym eskalację krwawych zamachów dżihadu. Również na naszych rodaków podróżujących bądź mieszkających za granicą. Tuszowanie wyznania i pochodzenia sprawców tych mordów przez politpoprawne władze i wspierające je media jest kuriozalne. Doświadczyliśmy tego na przykładzie zarąbanej maczetą w Reutlingen Polki. Natychmiastowe wręcz sugerowanie przez niemieckie brukowce romansu i ciąży ponad dwukrotnie starszej kobiety z zakochanym w niej do szaleństwa 21-letnim syryjskim imigrantem jest niewiarygodne. I wyjątkowo podłe.