Mały ruch graniczny w Obwodzie Kaliningradzkim nie zostanie na razie przywrócony, a zawieszono go na początku lipca w związku ze zbliżającymi się wówczas szczytem NATO i Światowymi Dniami Młodzieży. Dzisiaj wiceszef MSW podał, iż decyzja pozostaje w mocy.


Informację o decyzji podał wiceszef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Jarosław Zieliński. Jak tłumaczył jest ona spowodowana względami bezpieczeństwa.





Podczas szczytu NATO Warszawa stała się najważniejszym punktem na światowej mapie bezpieczeństwa. Następnie Kraków gościł pielgrzymów z całego świata podczas Światowych Dni Młodzieży. Nad bezpieczeństwem pielgrzymów z całego świata czuwało łącznie ponad 38 tys. funkcjonariuszy, w tym ponad 17 tys. policjantów, 11,6 tys. funkcjonariuszy Straży Granicznej, 9 tys. strażaków i 800 funkcjonariuszy BOR.

4 lipca czasowo zawieszony został mały ruch graniczny z Rosją i Ukrainą. Zrobiono to ze względów bezpieczeństwa przed szczytem NATO i Światowymi Dniami Młodzieży. Przywrócono również tymczasowo kontrolę na wewnętrznej granicy Unii Europejskiej.

"Powyższe zawieszenie nie narusza prawa wyjazdu ze strefy Obwodu Kaliningradzkiego Federacji Rosyjskiej obywateli Rzeczypospolitej Polskiej, których dotyczy art. 5 ust.2 Umowy między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Federacji Rosyjskiej o zasadach małego ruchu granicznego z dnia 14 grudnia 2011 roku" - tłumaczy Straż Graniczna.

Rosjanie odpowiedzieli tym samym. Jak podał Konsulat Generalny Rosji w Gdańsku również druga strona od poniedziałku zawiesiła czasowo MRG. "Obowiązywać będzie do odwołania" - podano.

W ramach tymczasowo przywróconej kontroli granicznej Straż Graniczna skontrolowała około pół miliona podróżnych i zatrzymała trzysta osób