Naczelny „Newsweeka” objawił się na Twitterze w nowej roli – komentatora sportowego. Co jakiś czas umieszcza wpisy dotyczące tego, co dzieje się na Euro 2016. Napisał też o sobotnim meczu Niemcy-Włochy. Krótko odpowiedział mu europoseł Tomasz Poręba. Krótko, ale dosadnie.

Tomasz Lis odkrył w sobie nowe powołanie. Poza atakowaniem obecnego rządu i udziałach w marszach KOD-u zapałał chęcią kibicowania. Ba! On nie tylko śledzi, co dzieje się na mistrzostwach Europy w piłce nożnej, ale i na dodatek to komentuje.

Postanowił też skomentować sobotni mecz o półfinał, w którym zmierzyły się reprezentacje Niemiec i Włoch.

Włosi grają żałośnie. Ale może awansują swoim sposobem, drobne faule, teatr, udawanie, egzaltowani cyrk

– napisał na Twitterze.

Na to odpowiedział mu Tomasz Poręba, poseł do Parlamentu Europejskiego.

Czyli całkiem tak jak pan, choć chyba bardziej ambitnie

– skwitował wpis Lisa europoseł, a następnie dodał: „Mój Boże, co mnie podkusiło... Jak teraz żyć :(„.


fot. ​twitter.com/TomaszPoreba/print screen