Wczoraj w studiu „Pytania na Śniadanie” emitowanego na antenie Dwójki, w trakcie pokazu iluzjonistycznego doszło do przykrego incydentu. Dłoń prowadzącej Marzeny Rogalskiej - przez błąd iluzjonisty - została zraniona gwoździem. W studiu Rogalska wiła się z bólu, a iluzjonista na wizji przeprosił za pomyłkę. Rannej zaaplikowano w szpitalu antybiotyk i zastrzyk przeciwtężcowy.

Zobacz film z incydentu w programie "Pytanie na śniadanie"

Fragment komunikatu TVP:

 
Znany prestidigitator Marcin Połoniewicz (uczestnik m.in. Carnaval Sztukmistrzów, półfinalista programu „Mam Talent”, twórca autorskiego show, pokazywanego wielokrotnie w kilkudziesięciu miejscowościach) oraz Marzena Rogalska, gospodyni programu, demonstrowali trick ze składanym gwoździem. Sztuczkę tę pan Marcin Połoniewicz wielokrotnie pokazywał już wcześniej. Przed występem przeprowadzono też próbę kamerową. 

Niestety na wizji trick się nie udał – Marzena Rogalska skaleczyła się w rękę i w asyście członków ekipy „PnŚ" pojechała do szpitala. Lekarze ustalili, że skaleczenie jest powierzchowne. Marzenie zaaplikowano antybiotyk i zastrzyk przeciwtężcowy, a rękę opatrzono. 


- informuje Centrum Informacji TVP i dodaje, że gospodyni „Pytania na śniadanie” czuje się dobrze, a na facebookowej stronie programu można ją zobaczyć i usłyszeć w filmiku nagranym przez Tomasza Kammela