Między Krakowem a Pińczowem archeolodzy rozpoczęli właśnie przeloty awionetką, aby wykonać zdjęcia z pokładu samolotu w celu odkrycia nieznanych śladów dawnej działalności człowieka, a także zdokumentować te, które są już rozpoznane.

Takie rozpoznania z lotu ptaka to nieinwazyjne badania przy zastosowaniu metod teledetekcyjnych i geofizycznych. W dodatku są one bardziej ekonomiczne i szybsze od tradycyjnych powierzchniowych badań archeologicznych.

Podczas siedmiu lat prospekcji lotniczej i zaangażowaniu wielu osób udało się wykonać kilka tysięcy zdjęć, które ujawniły ponad 300 miejsc z podziemnymi strukturami archeologicznymi. Niektóre z odkryć ukazują nieznane wcześniej rozległe stanowiska pradziejowe czy z epoki żelaza, opuszczone późnośredniowieczne osady, grodziska średniowieczne oraz rozbudowane obronne osiedla z epoki brązu i neolitu


– wyjaśniają archeolodzy.

Przedsięwzięcie wspierane jest finansowo przez Narodowe Centrum Nauki.