David Cameron zapowiedział, że w związku z wynikami referendum ws. wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej „kraj potrzebuje świeżego przywództwa”. Szczegóły związane z wyborem nowego premiera mają być sprecyzowane w najbliższym czasie. - Negocjacje z UE powinny rozpocząć się pod wodzą nowego premiera – oświadczył Cameron.

W czasie swojego wystąpienia David Cameron podkreślił, że jest dumny z tego, iż Brytyjczycy potrafią podejmować trudne decyzje i określili jasno, czego chcą.

- Przychodzą czasy, gdy trzeba pytać ludzi o takie sprawy i ich wola zostanie uszanowana. Wola Brytyjczyków jest instrukcją, która musi być respektowana. Podjęliśmy decyzję, bynajmniej nie z łatwością, natomiast nie może być wątpliwości co do rezultatu. Cały świat obserwuje teraz, co zrobimy. Chciałbym, zapewnić, że gospodarka brytyjska jest stabilna. Nie będzie początkowo zmian w możliwościach podróżowania czy transportu – zapowiedział premier Wlk. Brytanii.


Jednocześnie David Cameron zapowiedział rezygnację z urzędu i konieczność wyboru nowego premiera Wielkiej Brytanii.

- Jestem dumny i zaszczycony, że jestem, premierem tego kraju już 6 lat. Wierzę, że poczyniliśmy wielkie kroki, dając nowe miejsca pracy, budując mocniejsze społeczeństwo. Zawsze wierzyłem, że musimy konfrontować się z wielkimi decyzjami, a nie uciekać przed nimi, dlatego stworzyliśmy pierwszy od lat rząd koalicyjny. Dlatego zgodziłem się na renegocjacje z UE ws. obecności naszego kraju w strukturach Unii. Walczyłem w jedyny sposób jaki znam – mówiąc, co myślę i jak czuję. Niczego nie zataiłem. Byłem absolutnie szczery mówiąc, że Wielka Brytania byłaby silniejsza w UE. Ale Brytyjczycy bardzo jasno jasno wypowiedzieli swoja decyzję, że chcą pójść inną drogą, dlatego uważam, że kraj wymaga nowego, silnego przywództwa – oznajmił David Cameron.

Premier Wielkiej Brytanii zapewnił, że zrobi co w jego mocy, aby w najbliższych miesiącach, do czasu wyboru nowych władz kierować brytyjskim rządem jak najlepiej, jednak podkreślił, że wybór nowego premiera jest konieczny.

- Nie wyobrażam sobie stać u steru gdy będziemy wpływać do nowego portu. Nie ma potrzeby dzisiaj ustalać precyzyjnego planu, ale uważam, że powinniśmy wybrać nowego premiera. Przez najbliższe miesiące będę jeszcze kontynuował swoja pracę, ale kraj wymaga teraz świeżego przywództwa. Rozmawiałem już z królową. Poinformowałem ją o obecnej sytuacji. Negocjacje z UE powinny rozpocząć się pod wodzą nowego premiera. To on powinien decydować o szczegółach wyjścia Wielkiej Brytanii z UE – mówił David Cameron.


Jednocześnie brytyjski premier zaapelował o poszanowanie decyzji narodu i przyznał, że choć nie wszyscy się z nią zgadzają, teraz powinni ją wspierać dla dobra kraju.

- Mówiłem wcześniej że Wielka Brytania może przeżyć poza UE, ale musi znaleźć na to sposób. Teraz musimy znaleźć jak najlepszy sposób. Kocham ten kraj i zrobię wszystko co w mojej mocy, aby pomagać mu w przyszłości – mówił Cameron.