W najbliższą sobotę reprezentacja Polski zmierzy się w 1/8 finału Euro 2016 ze Szwajcarią. Mecz będzie na pewno zacięty, ponieważ obydwie drużyny zawalczą o grę w ćwierćfinałach po raz pierwszy w historii Euro. Jednak dotychczasowe statystyki pokazują, że to my jesteśmy lepsi. Co ciekawe, również ekonomiści banku Goldman Sachs prognozują, że to Polska ma 55,8 proc. szans na awans.

W trzecim meczu na Euro 2016 Polska pokonała Ukrainę 1:0 i tym samym zapewniła sobie awans do fazy pucharowej. Co więcej, biało-czerwoni dokonali tego nie tracąc w fazie grupowej ani jednej bramki! W sobotę nasza reprezentacja powalczy ze Szwajcarią o ćwierćfinał.

Dotychczasowy bilans z Helwetami jest korzystny dla Polski. W dziesięciu spotkaniach przeciwko nim cztery razy wygraliśmy, pięć zremisowaliśmy, i tylko raz przegraliśmy – w 1976 roku. W sumie strzeliliśmy Szwajcarom 18 bramek, a oni nam 9.

Skład reprezentacji naszego przeciwnika jest dość egzotyczny. Są tam zawodnicy pochodzenia albańskiego, bośniackiego, hiszpańskiego, a jeden pochodzi z Republiki Zielonego Przylądka. Szwajcarów jest... tylko trzech. Wśród nich bramkarz Yann Sommer. Choć golkiper jest najniższym z bramkarzy grających podczas Euro 2016 – mierzy 183 cm – to jednocześnie jest bardzo mocnym punktem drużyny. Na co dzień występuje w barwach Borussii Moenchengladbach, z którą zajął na koniec sezonu czwarte miejsce. W tym sezonie Bundesligi Sommer zagrał w 32 spotkaniach, w dwóch pauzował.

Na Euro 2016 Szwajcarzy w pierwszym spotkaniu z Albanią wygrali 1:0. Z Rumunią zremisowali natomiast 1:1 – bezbramkowym remisem skończyło się z kolei starcie z Francją. Z pięcioma punktami i bilansem bramkowym 2:1 zajęli drugie miejsce w grupie A.

Adam Nawałka uważa, że mecz ze Szwajcarami będzie trudny, ale wierzy, że to Polacy awansują do ćwierćfinałów.

Mamy już przygotowany materiał dotyczący Szwajcarii pod względem analitycznym. Mój sztab wykonuje bardzo dobrą pracę i stąd wiemy dużo o naszych następnych rywalach. (…) Mamy kilka dni, żeby na spokojnie się do tego spotkania przygotować. Szwajcaria to drużyna prezentująca futbol na wysokim poziomie i mogę powiedzieć, że to jeden z ciekawszych zespołów tego turnieju. Czeka nas trudne spotkanie, ale z wiarą i optymizmem podejdziemy do tego meczu. Wierzymy, że awansujemy do kolejnej rundy

– mówił trener w czasie konferencji prasowej.

I chociaż nasz rywal ma o dwa dni odpoczynku więcej, Nawałki to nie martwi.

Nie ma dla nas najmniejszego znaczenia, że Szwajcarzy będą mieli więcej czasu na wypoczynek. Jesteśmy dobrze przygotowani pod względem fizycznym do tego turnieju. Moi zawodnicy zdążą się zregenerować

– zapewnił selekcjoner reprezentacji Polski.
 
Sobotni mecz Polska-Szwajcaria, który rozpocznie się o godz. 15.00, zostanie rozegrany na stadionie w Saint-Étienne. Portal Niezalezna.pl będzie relacjonował spotkanie – start o godz. 14.30.