Rząd w Oslo zaprezentował w piątek białą księgę prezentującą kierunek, w jakim mają pójść Siły Zbrojne Norwegii. Obejmuje ona lata 2017-2020 i zaleca zwiększanie wydatków z obecnych 5.9 miliardów euro do 6.8 miliardów euro w 2020 roku.

Łącznie przez 20 lat dodatkowe fundusze na budżet obronny mają wzrosnąć o 17.6 miliarda euro. Środki te mają posłużyć zwiększeniu potencjału obronnego oraz odstraszania wrogich sił - zakomunikował norweski minister obrony Ine Eriksen Søreide. Rząd w Oslo oprócz zakupu 52 myśliwców piątej generacji F-35A Lightning II, oraz modernizacji systemu przeciwlotniczego NASAMS II, zamierza zakupić nowe okręty podwodne oraz samoloty patrolowe. Zwiększenie wydatków jest wypełnieniem zobowiązań, jakie państwa Sojuszu podjęły się na szczycie NATO w Newport w 2014 roku. Przyjęto wtedy, że państwa zwiększą swoje wydatki na obronność w ciągu 10 lat do 2 proc. PKB. Zwiększenie budżetu wojskowego spowodowane jest zwiększonym zagrożeniem ze strony Rosji, która po aneksji Krymu prowadzi agresywną politykę wobec państw NATO.