Oficerowie Służby Kontrwywiadu Wojskowego uratowali w Afganistanie Polaka, który został zatrzymany i oskarżony o szpiegostwo. W wyniku działań operacyjnych SKW uwolniła polskiego obywatela po 3 dniach od zatrzymania - ujawnia portal tvp.info.

Polak został zatrzymany 4 czerwca podczas podróży autobusem. Przekroczył tzw. zieloną granicę i został zatrzymany przez oddział afgańskiej policji narodowej. Stało się to prawdopodobnie podczas rutynowej kontroli drogowej.

Nasz obywatel nie miał odpowiednich dokumentów granicznych, w związku z czym został przekazany afgańskiemu kontrwywiadowi (NDS). Oficerowie NDS natychmiast postawili Polakowi zarzut szpiegostwa.

Portal tvp.info informuje:

Sytuacja na terenach przygranicznych Afganistanu jest wyjątkowo napięta, a służby specjalne, ze względu na duże natężenie działań talibów, często działają bardzo brutalnie. W całej tej sytuacji ważną okolicznością był fakt, że zatrzymany Polak ze względu na ciemną karnację mógł uchodzić za rdzennego mieszkańca regionu, w którym go zatrzymano. 


Na szczęście SKW działała błyskawicznie. Już 4 czerwca podjęto działania na rzecz uwolnienia Polaka. Akcja była prowadzona pod osobistym nadzorem szefa wojskowego kontrwywiadu Piotra Bączka. W wyniku czynności operacyjnych mężczyzna odzyskał wolność już 7 czerwca. Został przewieziony do Indii, a stamtąd wrócił do Polski.