Telewizję Polską czeka prawdziwa rewolucja. Praktycznie znikną m.in. TVP1 i TVP2, które zastąpi Biuro Programowe z sekretarzami odpowiedzialnymi za poszczególne piony. Zostanie powołana Agencja Kreacji i Ośrodek Produkcji, które będą odpowiedzialne za produkcję m.in. filmów dla wszystkich pasm. Za reformę w TVP opowiada Stanisław Tomasz Bortkiewicz, który – według naszych ustaleń – opracował jej założenia. Ale wiele zapowiadanych nominacji personalnych mocno zaskakuje – pisze w najnowszym numerze „Gazeta Polska”.
 
Koniec prac nad nowelizacją ustawy medialnej zbiega się z projektem, który został opracowany w telewizji publicznej. Oficjalnie TVP nie chce przedstawić szczegółów założeń swojej reformy, jednak „Gazecie Polskiej” udało się dotrzeć do informacji o zmianach, które mają wejść w życie w najbliższych tygodniach. Pierwotny termin wyznaczono na 1 lipca 2016 r. Nowy redaktor naczelny TVP, który zostanie wyłoniony w konkursie po wejściu w życie nowelizacji ustawy medialnej, będzie zarządzał już nową strukturą telewizji publicznej.
 
Nowe agencje zamiast APAT

Obecnie realizacją filmów, seriali i audycji telewizyjnych, form dokumentalnych oraz spektakli teatralnych dla wszystkich anten TVP zajmuje się Agencja Produkcji Filmowych i Telewizyjnych, która dysponuje też jednym z największych budżetów w TVP. W obecnej strukturze jednak o wyborze kierowanych do produkcji programów telewizyjnych decydują dyrektorzy anten wraz z szefami redakcji. Po wprowadzeniu zmian APAT zostanie podzielony na Agencję Kreacji i Agencję Produkcji.
 
Agencja Kreacji będzie dysponowała największymi pieniędzmi w całej strukturze. Będzie ona podejmować decyzje o wyborze, dopuszczeniu na antenę i produkcji wszystkich filmów, dokumentów, seriali i teatru TV. Pieniądze pozostające w dyspozycji Agencji Kreacji będą kierowane do producentów zewnętrznych, którzy z kolei będą realizować konkretne zamówienia.
 
Zdejmował Gargas i Sakiewicza, ma być szefem Agencji

Na czele Agencji Kreacji ma stanąć Wojciech Hoflik, który od 2008 do 2011 r. był zastępcą, a potem dyrektorem TVP1 oraz dyrektorem Agencji Filmowej TVP. W czasie gdy był dyrektorem TVP1, w lutym 2010 r. została odwołana z funkcji zastępcy TVP1 Anita Gargas, a od 9 kwietnia 2010 r. przestał być emitowany w TVP program Tomasza Sakiewicza.
 
Od początku 2012 r. Wojciech Hoflik pełnił funkcję pełnomocnika dyrektora Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, kierując działem Produkcji Filmowej i Rozwoju Projektów Filmowych, był również członkiem Rady Nadzorczej Pomorskiej Fundacji Filmowej. W maju 2015 r. wystosował list w obronie swojej szefowej Agnieszki Odorowicz, której ówczesna Rada Nadzorcza TVP nie dopuściła do publicznego etapu konkursu na prezesa i członków zarządu. Pod listem podpisali się m.in. Agnieszka Holland, Jacek Żakowski, Beata Chmiel (ostatnio w niemieckiej prasie zarzuciła polskiemu rządowi, że ten „chce stworzyć nowy wizerunek Polaków jako niewinnych ofiar wojny”), Andrzej Wajda i Krystyna Zachwatowicz. Hoflik, jako pracownik PISF, podpisał się pod negatywną opinią na temat realizacji filmu pt. „Ulmowie – Rok sprawiedliwych” w reżyserii Mariusza Pilisa. Dokument opowiada o tragedii rodziny, która została zamordowana przez Niemców tylko dlatego, że pomagali Żydom.
 
Cały tekst w tygodniku „Gazeta Polska”