Podczas Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej 2016 wdrażane mają być nadzwyczajne środki ostrożności. Wszystko w związku z wysokim ryzykiem zamachów terrorystycznych. Do kompletnego blamażu doszło na lotnisku w Paryżu. 17 pasażerów bez kontroli przesiadło się z jednego samolotu do kolejnego.  
 
Francuskie służby specjalne obawiają się ataków terrorystycznych podczas nadchodzącego turnieju. Niektóre z meczów mają odbywać się pod szczególną ochroną. Należało by przypuszczać, że na kilka dni przed rozpoczęciem mistrzostw wszystko jest na jak najwyższym poziomie.
 
Media informują o szokującej wpadce na lotnisku w Paryżu.

Pasażerowie lecący ze Sri Lanki podróżowali do Kanady. Przesiedli się na lotnisku Paryż-Roissy-Charles de Gaulle do samolotu lecącego do Toronto. Mieli przejść zwykłą kontrolę. Doszło do uchybienia i żadnej kontroli nie było.
 

Bez żadnych trudności 17 pasażerów weszło na pokład samolotu, na którego pokładzie znajdowało się w sumie 337 osób.
 
Peter Fitzpatrick, rzecznik linii Air Canada zapewnił, że osoby te zostały dokładnie sprawdzone przed wylotem ze Sri Lanki. Jego zdaniem lot był bezpieczny, ponieważ osoby te nie opuściły strefy bezpieczeństwa, a ich torby zostały prześwietlone w Paryżu.

Ostatecznie pasażerowie zostali sprawdzeni po przylocie do Toronto.
 
W listopadzie ubiegłego roku doszło do zamachów na salę koncertową Bataclan, restaurację oraz okolice podparyskiego stadionu w Saint-Denis. Zginęło wtedy ponad 130 osób.
 
Podczas mistrzostw niektóre z meczów będą obywać się właśnie na stadionie Saint-Denis. Polacy zmierzą się tam 16 czerwca z Niemcami o godzinie 21.00.

Do 26 lipca we Francji obowiązuje stan wyjątkowy. Został wprowadzony po ww. zamachach.