Gdy Koreanka dostaje w poznańskiej kawiarni kubek z narysowanym skośnym okiem gazeta pyta: „Rasizm?”. Gdy do Parku Wodnego wpuszczono muzułmankę w stroju, który zasłaniał całe ciało, a internauci skrytykowali ten fakt, „Wyborcza” ostrzegła, że to „fala rasizmu”. Po tym jak dwie dziewczyny, w tym jedna czarnoskóra zostały zaatakowane w Warszawie przez pijaków „GW” apelowała, by „zatrzymać tę falę”. Co portal z Czerskiej napisał, gdy w Wielkiej Brytanii zginęła 15-letnia Polka, która uskarżała się na rasistowskie docinki? W tym wypadku „GW” jest nader powściągliwa i ocenia, że to jedynie media spekulują, iż dziewczyna była ofiarą rasizmu. „Ależ @gazeta_wyborcza jest rzetelna. Jest rzetelnie stronnicza - zawsze tak samo” – skomentował jeden z użytkowników Twittera.
 
Trzy dni temu opinią publiczną wstrząsnęła informacja o 15-letniej Polce, znalezionej martwej w szkole w Redruth w Kornwalii, w Wielkiej Brytanii. Dziewczyna chodziła do Pool Academy. We wtorek o godzinie 14.45 znaleziono ją nieprzytomną w szkole. Okazało się, że była martwa. Nie wiadomo co było przyczyną śmierci. Sprawę bada policja.
 
Przed śmiercią nastolatka wielokrotnie skarżyła się na rasistowskie docinki pod jej adresem. Pisała o tym na stronie ask.fm. Wpisy na ten temat pochodzą sprzed dwóch lat. Jej koledzy mówią, że od tamtego czasu nie ustały.
 
Dziewczynie aż do tego tygodnia miały towarzyszyć obraźliwe komentarze. Znajomi Dagmary oceniają, że rasistowskie odzywki miały mieć wpływ na jej śmierć.
 
Jak opisała to „Gazeta Wyborcza”?


 
Internauci nie kryją oburzenia.