Dokładnie za tydzień, 21 marca o godz. 22:05 na antenie TVP1 wyemitowany będzie film dokumentalny pt. „Ksiądz” w reżyserii Marii Dłużewskiej o okolicznościach śmierci ks. Jerzego Popiełuszki. W filmie wykorzystano materiały Biura Śledczego MSW z wizji lokalnych, podczas których oprawcy księdza – Adam Pietruszka i Grzegorz Piotrowski odtwarzali sceny porwania, bicia i torturowania księdza.

Film Marii Dłużewskiej jest oparty na zdeponowanych w Instytucie Pamięci Narodowej materiałach Biura Śledczego MSW dotychczas nie udostępnionych publicznie. Są to zapisy wideo z konfrontacji oprawców księdza – Adama Pietruszki i Grzegorza Piotrowskiego. Obydwaj się bronią, bez emocji opowiadają o szczegółach „operacji”, dokładnie przedstawiając jak zamierzali zabić ks. Jerzego Popiełuszkę. W filmie wykorzystano materiały z wizji lokalnych, podczas których odtwarzali oni sceny: porwania, bicia i torturowania księdza.

W filmie pojawia się także ks. Stanislaw Małkowski, kapłan, który na esbeckiej liście księży przeznaczonych do „wyeliminowania” był numerem jeden, przed ks. Jerzym Popiełuszko. W ostatniej chwili zmieniono kolejność. Dziś Ksiądz Stanisław Małkowski mówi:

Ja żyję dzięki Bogu i ks. Jerzemu. (…) Bóg znając mnie nieskończenie lepiej niż ja sam siebie znam, uznał, że ks. Jerzy sprosta, a ks. Małkowski może nie sprostać.

Film o ks. Jerzym Popiełuszce nie jest filmem śledczym, odnosi się do naszej pamięci, wartości i zmusza do refleksji.