Sześciu narodowców stanęło dzisiaj rano przed wrocławskim Sądem Rejonowym za „przytrzymanie banneru na barierce” bez wiedzy właściciela owej barierki tj. Miejskiego Zakładu Ulic i Mostów. Oskarżeni nie przyznali się do próby umieszczenia transparentu w nielegalnym miejscu natomiast wszyscy przyznali, że trzymali transparent i że był on wyrazem protestu przeciwko polityce prezydenta miasta Rafała Dutkiewicza.

Do zdarzenia o którym mowa doszło 24 listopada 2014 roku przed debatą, która odbyła się we wrocławskim kinie Helios, w której brał udział prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicza. Członkowie różnych środowisk narodowych stanęli przed kinem z kilkumetrowym transparentem „Bauman + Dutkiewicz = Czerwona Koalicja”. Transparent nawiązywał do sprawy protestu przeciwko honorowaniu przez prezydenta Wrocławia prof. Zygmunta Baumana, filozofa, który przez osiem lat w czasach stalinowskich służył w Korpusie Bezpieczeństwa Wewnętrznego zwalczającym bohaterów polskiego podziemia niepodległościowego.

Oskarżeni mieli rzekomo przekroczyć prawo poprzez, jak mówił oskarżyciel z Komisariatu Policji Wrocław Śródmieście „przytrzymanie banneru na barierce w niedozwolonym miejscu czym wystawili go na widok publiczny”. Niedozwolonym miejscem był według oskarżycieli przystanek autobusowy, który protestujący mieli wykorzystać bez wiedzy właściciela przystanku - Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta.

Rzecznik ZDiUM Krzysztof Kubicki przyznał w rozmowie z „Codzienną” że nic nie wie o sprawie.

- To nie my wnioskowaliśmy w tej sprawie. Toczy się ona poza nami - napisał rzecznik.

Oskarżeni w rozmowie z nami zwracają z kolei uwagę na fakt, że przystanek w pobliżu którego rozwinęli transparent, był w tym czasie nieczynny z powodu trwającego wtedy remontu ulic.
Na pytanie zadane przez sędzię Annę Kegel czy transparent był skierowany do kogoś personalnie jeden z oskarżonych potwierdził:

„Tak, była wymierzona przeciwko prezydentowi Wrocławia, który zaprasza do naszego miasta zbrodniarza majora Baumana”.

Przed sądem w trakcie rozprawy kilka osób trzymało transparent z hasłem: „Mordercę Wyklętych MJR Baumana popierasz Dutkiewicz Ty zdrajco wrocławian”
Kolejną rozprawę sędzia Anna Kegel wyznaczyła na 13 kwietnia na godzinę 11:00 w sądzie przy ul. Podwale.