Instytut Pamięci Narodowej zapowiadał, że będzie prowadził dalsze poszukiwania teczek, które powinny znajdować się w archiwum instytutu. Tym razem pracownicy IPN pojechali do Gdańska i na Pomorze.

„IPN dalej szuka teczek. Tym razem przeszukania w Gdańsku i na Pomorzu. Chodzi o b. czł rady konsultacyjnej przy Radzie Państwa. @RMF24pl” – napisał na Twitterze dziennikarz FMR FM Mariusz Piekarski.

Do pierwszego przeszukania doszło po tym, jak wdowa po Czesławie Kiszczaku przyszła do IPN z chęcią sprzedania „jakiś papierów”. Okazało się, że przyniosła fragment z teczki TW „Bolek”.
 
Następnie udano się do domu wdowy po Wojciechy Jaruzelskim. Okazało się, że były agent sowieckich służb przechowywał w domu więcej akt, niż szef komunistycznej bezpieki.

Prezes IPN przyznał we środę na antenie RMF FM, że nie wykluczone są kolejne przeszukania. Dziś podano, że przeszukano dom i mieszkanie byłego dygnitarza PRL z Pomorza.