Pamięć ludzka bywa krótka i niewielu dziś pamięta skrajnie niekorzystne dla Polski decyzje podjęte w sprawie gazu przez Waldemara Pawlaka, gdy był wicepremierem i ministrem gospodarki rządu PO-PSL. Tymczasem do dziś bardzo słono za nie płacimy, a Rosja ma praktycznie darmowy przesył surowca gazociągiem jamalskim. To właśnie Pawlak zgodził się, aby EuroPolGaz – polsko-rosyjska spółka zawiadująca tą rurą – pobierała roczną opłatę za usługę nie większą niż zaledwie 21 mln zł! Połowa tej kwoty (zgodnie ze statutem) przypada stronie rosyjskiej. Ile na decyzji Pawlaka straciła i co roku traci Polska? Sumy liczone w setkach milionów dolarów. Mam nadzieję, że rząd Beaty Szydło wraz z nowym zarządem PGNiG znajdzie pomysł na wyjście z tej sytuacji. Nie można jednak zapomnieć o rozliczeniu tych, którzy te decyzje podjęli.