Zysk ze sprzedaży „Mein Kampf” Adolfa Hitlera ma zostać przeznaczony na pomoc i utrzymanie imigrantów z Bliskiego Wschodu przebywających w Niemczech. Dlaczego?Takie rozwiązanie ma odstraszyć wszystkich potencjalnych nabywców książki, którzy wyznają nazistowskie poglądy. Popyt na pierwszy powojenny nakład hitlerowskiego dzieła w Niemczech był tak duży, że potrzebny jest dodruk.

W grudniu ubiegłego roku, dyrektor monachijskiego Instytutu Historii Współczesnej, Andreas Wirsching, poinformował media, że książka Hitlera, która wraz z nastaniem nowego roku trafi do niemieckich księgarń zostanie opatrzona ponad 3500 krytycznymi przypisami i nosiła tytuł „Hitler. Mein Kampf. Wydanie krytyczne”. Powrót credo Hitlera do niemieckich księgarń był możliwy z uwagi na wygaśnięcie 30.12.2015 praw autorskich.

Pierwszy powojenny nakład hitlerowskiego dzieła liczył ok. 4 tysiące sztuk i kosztował 59 euro. Nakład został sprzedany w mgnieniu oka i potrzebny jest dodruk.