Pytanie „kto wygrał debatę?” już od chwili jej zakończenia nie znika z serwisów informacyjnych. Choć opinie w zależności od mediów są skrajnie różne, internauci nie mają wątpliwości. Akcję Platformy Obywatelskiej z eksponowaniem błędu 404 określili już jako „samozaoranie” partii Ewy Kopacz tuż przed wyborami.

Niezwykle wymowny był już sam obrazek po zakończeniu rozmowy Beaty Szydło i Ewy Kopacz. Ta pierwsza uśmiechnięta, w otoczeniu młodych ludzi. Ta druga zdenerwowana podczas krótkiego spotkania z dziennikarzami.
 
CZYTAJ WIĘCEJ: Ten obrazek nokautuje. Szydło uśmiechnięta w tłumie, Kopacz jedynie wśród działaczy
 
Dyskusja w debacie została podzielona na trzy bloki tematyczne – sprawy gospodarcze i społeczne, polityka zagraniczna i obronność oraz ustrój państwa i polityka. Przewidziano też możliwość zadawania pytań przez uczestniczki debaty i odnoszenia się do wypowiedzi.
CZYTAJ WIĘCEJ:  Rozmowa o Polsce - debata Beaty Szydło i Ewy Kopacz (RELACJA z DEBATY)

Internauci nie mają złudzeń, że największym błędem sztabu Kopacz w czasie debaty była... tabliczka z błędem 404. Akcja PO błyskawicznie stała się pośmiewiskiem w mediach społecznościowych.


 

Nie cieszcie japy w Warszawie linię 404 zlikwidowano, waszą partię też to czeka :)  - napisał jeden z internautów na oficjalnym kanale PO na Twitterze.

 

Na zdjęciu widzę tylko:  PO = błąd 404. PIS-u ani widu ani słychu...  - zauważa inny internauta.

 

Radość z błędu 404 godna domknięcia projektu Silesia lub budowy Gazoportu  - czytamy na Twitterze.

 

nie wierzę... samozaoranie, tak trzymać! - wyrokuje inny użytkownik Twittera.