Prorosyjscy terroryści w Ługańsku po raz kolejny udowadniają, że mają wiele wspólnego z niemieckimi nazistami. Tym razem ogłosili, że będą organizować uliczne łapanki. Osoby, które zechcą spacerować wieczorem po mieście, muszą się zatem mieć na baczności.

O sprawie pisze portal kresy24.pl, powołując się na redagowany przez terrorystów portal LIC. Ten ostatni podaje m.in., że ulicznymi łapankami kierować będzie podpułkownik "ludowej" policji Aleksandr Driuczyn, a cała operacja nazywać się ma „Wieczorne Miasto”.

„MSW LNR będzie organizować obławy znienacka, w dowolne dni” – pisze Driuczyn, chwaląc się efektami pierwszej tego typu akcji. Bojówki tzw. separatystów zatrzymały podczas pierwszej wieczornej łapanki 65 mieszkańcow Ługańska i 5 przejeżdzających jego ulicami samochodów.

Jaki los czeka schwytanych? Na razie nie są rozstrzeliwani, lecz kierowani do prac przymusowych, nieraz trwających kilka tygodni (np. do kopania rowów i okopów). Niektórzy trafiają do aresztu, gdzie są bici i brutalnie przesłuchiwani.