Lis zaatakował Kingę Dudę. 20-letnie dziecko Andrzeja Dudy... Post factum przyznał się, że  kłamał. Że  niby nie zauważył, że  te wypowiedzi były zmyślone. Nie wierzę mu jak psu (proszę psy o  wybaczenie, to  takie durne przysłowie). To  przecież nie pierwszy atak Lisa na  dziecko. Wcześniej zaatakował 17-latkę, Marysię, która publicznie stwierdziła, że  nie lubi Tuska. Ziomki Lisa pojechały do jej miasteczka i  szkoły, wymuszały opowieści, jak teraz wszyscy wstydzą się Marysi, robili seanse nienawiści wśród jej znajomych. Wyczyny Lisa można mnożyć: antysemickie wrzutki, ściemy... Ale te ataki na  dzieci są  chyba najbardziej obrzydliwe i  podłe.

Lis istnieje tylko dzięki PO. Dzięki jej członkom ma  swoje kontrakty. I  dzielnie im się wysługuje. To  taki Andrzejek spod krzyża, tylko na  odcinek medialny puszczony. Że  o  Niesiołowskim nie wspomnę...

Lis, Andrzej Hadacz i  Niesiołowski... prawdziwe twarze PO. Kłamiące, atakujące dzieci, plujące i  wyjące do tych, którzy myślą inaczej –  „nienawidzę Was”, pokazujący społeczeństwu środkowy palec...

Lis, Niesiołowski i  Andrzejek pójdą na wybory... A Wy?