Myśmy się do wszystkiego przyzwyczaili. To ponure patrzeć jak trucizna 3 RP włazi nam w krew.

Sprawa Lisa idealnie to pokazuje. Albo innego medialnego pluszaka władzy - Wojewódzkiego. Kiedy zaczynamy reagować? Kiedy Lis zaatakuje dziecko. Kłamliwie. Albo kiedy 50 letni Kubuś z TVN zażartuje sobie z gwałtów na kobietach. Wtedy, gdy najbardziej elementarne granice zostaną przekroczone - reagujemy. Ale do reszty się przyzwyczailiśmy.

Przyzwyczailiśmy się, że Lis, za pieniądze podatników, za zgodą władz publicznej telewizji, prowadzi skłamaną, agresywną i ciągłą propagandę partii rządzącej. Przyzwyczailiśmy się, że Kubuś z TVN-u robi to samo. Jest dla nas już naturalnym, że media za nic mają obiektywność, a zajmują się tylko ochroną układu rządzącego.

Nie dziwni nas, nie szokuje, że w tydzień kampanii prezydenckiej puszcza się kolejne kłamstwa Lisa, a zdejmuje się z anteny jedyny program, który mógłby nadawać w kontrze do pro-komorowskiej propagandy - Bliżej Pospieszalskiego. Przecież to są już medialne standardy rosyjskie, a nie Zachodu Europy...

Nie dziwi nas, że wiadomości w TVP czy Fakty TVN mogłyby równie dobrze robić za spoty PO. Przecież to oczywiste. Przecież żyjemy w 3 RP.
A cholera, bez mediów chociaż udających obiektywność- nie ma demokracji. Taki elementarz polityczny. Więc czym jest 3 RP?

Do wszystkiego się przyzwyczajamy. Czy dziwi nas to, że z ośrodka władzy co i rusz wychodzą ustawy niszczące podstawy społeczeństwa obywatelskiego i demokracji? [o zgromadzeniach, o dostępie do informacji publicznej, o referendach?]

Czy dziwi nas, że największe autorytety tłumaczą nam od lat, że demokracja polega na tym, by rządziła jedna partia, by opozycja nigdy nie wygrała, by opozycję jak najbardziej gnoić i szykanować? Sugestie, by ci, co myślą inaczej emigrowali?

Czy dziwią nas afery przy wyborach, niejasności i szwindle? [tak, moi drodzy zwolennicy PO, nawet w najbardziej łagodnych słowach, jedyne co można powiedzieć o ostatnich wyborach samorządowych, to fakt, że doszło tam do szeregu niejasności, fałszerstw (o nieznanej skali), że nadal nie wyjaśniono podstawowych spraw związanych z systemem głosowania i błędami do jakich w nim doszło].

Ale czy nas to dziwi? Nie. A zamiast tego TVN i Wyborcza będą organizować kolejne kampanie ośmieszające wszelkie ruchy, usiłujące walczyć o uczciwości wyborów.

Czy dziwi nas, że właściwie nikt z władzy nie ponosi konsekwencji za wszelakie afery korupcyjne? Że są uniewinniani?

Nie! Przecież żyjemy w 3 RP. To oczywiste, to naturalne.

Wróćmy zresztą do najprostszej sprawy, czyli tej istnej orgii propagandy w mediach. Czym usprawiedliwiana? Jakimś bełkotem o złym PiSie. Ostatnio wyjątkowo poczytne miejsce zajmuje kretynizm pt. „Duda antysemita”. Niby groteska, ale w obiegu. Durnie. I wszystko już można tłumaczyć.

Ok, ja rozumiem. Wam to wszystko nie przeszkadza. Wy się przyzwyczailiście. Ale ja już jestem zmęczony. Zrozumcie to. Dlatego pójdę na wybory w tę niedzielę. Bo chcę żyć w końcu żyć w normalnym państwie.