Anna Grodzka: „Dostarczanie Ukraińcom karabinów po to, żeby ci ludzie ginęli, byłoby niemoralne”, „Nie stójmy w antyputinowskiej awangardzie”. Marian Kowalski: „Komorowski konsekwentnie pcha nas w kierunku wojny z Rosją”. Paweł Kukiz: „Nie wysłałbym na Ukrainę ani pół pocisku”, „Macierewicz niby gra dla Polski, ale punkty dzięki jego grze zbiera Rosja”. Janusz Palikot: „Polacy chcieliby wrócić do normalnych stosunków z Rosją, do współpracy gospodarczej”. Janusz Korwin-Mikke: „To jest nieustanna agresja NATO przeciwko Rosji”, „Proszę spojrzeć w oczy Antoniego Macierewicza. To są oczy paranoika”. Magdalena Ogórek: „Nie leży to w interesie bezpieczeństwa żadnego Polaka, by rosyjskie media określały nas jako wroga Rosji numer jeden”. Adam Jarubas: „Turystyka na majdan wielu polskich polityków, ta w 2004 i w 2014 r., wyrywanie się przed szereg, dziś nie bilansują się na plus”. Sławomir Izdebski: „Mamy inne zdanie o Federacji Rosyjskiej niż minister. Chcemy wrócić na tamte rynki”. Oczywiście to Komorowski (i jego PO) pokazał po zbrodni smoleńskiej, że jest najbardziej proputinowski i antypolski. Ale warianty rezerwowe zostały już przez media wylansowane. Dla każdego coś miłego. A nuż któryś chwyci?