Król Karol VI myślał, że jest ze szkła

Od XIV wieku w Europie rozprzestrzeniała się dziwna przypadłość znana jako „szklane złudzenie” – przedstawiciele szlachty i wielu członków rodziny królewskiej wierzyli, że ich głowa, ramiona, pośladki lub wreszcie całe ciało, są wykonane ze szkła, więc trzeba zachować szczególną ostrożność, aby uniknąć rozbicia. Złudzeniu uległ także Karol VI, który wstąpił wstąpił na tron francuski w 1380 roku, mając 11 lat.

Portret Karola VI

Początkowo był obiecującym młodym monarchą. Wdrażał reformy mające na celu poprawę ograniczenie korupcji i biurokracji. Zaangażował się w politykę papieską. Ale w 1392 roku Karol VI zachorował. Według historyków był to jego pierwszy epizod schizofreniczny. Władca  zaczął wierzyć, że jest ze szkła i nie ruszał się bez noszenia wzmocnionej odzieży. Podobno godzinami siedział w pokoju bez ruchu i poruszał się tylko z najwyższą ostrożnością, aby uniknąć rozbicia. Trwało z przerwami przez resztę jego życia. Przyszły papież Pius II pisał o Karolu VI:

Jego choroba pogarszała się z każdym dniem, aż do całkowitego zaniku umysłu. Czasami myślał, że jest ze szkła i nie pozwalał się dotykać. Kazał włożyć żelazne pręty do ubrania i chronił się na różne sposoby, żeby nie upaść i się nie złamać.

Złudzenie szklane zaskakująco rozpowszechniło się wśród wyższych klas późnego średniowiecza i wczesnej nowożytnej Europy. Wymieniało je kilku ważnych i cenionych lekarzy, naukowców i filozofów, w tym Kartezjusz. Nie wiadomo też dlaczego przypadłość ta prawie całkowicie zanikła na początku XIX wieku.

 



Źródło: niezalezna.pl

 

#królewska choroba #szklane złudzenie #schizofrenia #średniowieczna Europa

Magdalena Łysiak
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo