W trakcie ostatniej, środowej audiencji generalnej przed lipcową przerwą, papież Franciszek zwrócił się do tysięcy pielgrzymów zgromadzonych na placu Świętego Piotra, że w Kościele wszyscy są braćmi, a on jako papież, wcale nie jest ważniejszy od innych.

- Kościół to nie jest splot interesów. Nikt nie jest nieprzydatny w Kościele. Ja jestem taki, jak wy, jesteśmy braćmi, nikt nie jest anonimowy. Papież jest jak inni, nie jest ważniejszy od innych. Jeśli ktoś o mnie mówi, że nie jestem równy, to nie jest prawda. Wszyscy jesteśmy równi – stwierdził papież.

Papież Franciszek podkreślił też, że wszyscy przyczyniają się do budowy Kościoła i zwrócił uwagę, że właśnie to powinno wszystkim dawać do myślenia, ponieważ nawet gdy brakuje jednej cegły, w całym domu czegoś brakuje.

Włoskie media informują, że w przerwie wolnej od audiencji generalnych papież nie planuje żadnego wyjazdu urlopowego. Wiadomo jedynie, że Franciszek spędzi kilka dni w Castel Gandolfo, ale nie w letniej papieskiej rezydencji, lecz w znajdującym się w miasteczku domu klasztornym. Takie życzenie papieża budzi obawy o konieczne środki bezpieczeństwa, gdyż budynek ten znajduje się przy ulicy.

Po wznowieniu audiencji generalnych w sierpniu, Watykan, ze względu na upały, rozważa zmianę ich godzin na pory popołudniowe. Już teraz służby medyczne w trakcie środowych spotkań z papieżem musiały udzielalać pomocy wielu osobom, które mdlały z powodu upałów. Portal Vatican Insider informuje, że rozważana jest możliwość przeniesienia audiencji generalnych z godzin przedpołudniowych na godzinę 19.