Wcześniej Polka pokonała w Hiszpanii Amerykankę Alison Riske 6:1, 6:1 oraz wygrała z Niemką Laurą Siegemund 6:3, 6:3 po 11. piłce meczowej.

19-letnia Świątek, która na liście WTA zajmuje 17. miejsce, wcześniej nie grała z Barty. Początek miała doskonały, bowiem prowadziła 3:0. Rywalka z antypodów potrafiła jednak doprowadzić do remisu 3:3. Polce udało się przerwać serię Australijki, triumfowała w siódmym gemie i wygrywała 4:3.

Końcówka seta należała do liderki rankingu, która wyszła na pierwsze prowadzenie - 6:5 i zwyciężyła też w kolejnym gemie. To był pierwszy przegrany set Świątek na kortach ziemnych po 18 wygranych z rzędu.

W drugim secie Świątek przegrywała 1:3 (pierwszy gem dla niej), a potem przy stanie 2:3 miała dużą przewagę 40-0, której nie wykorzystała. Barty coraz lepiej serwowała i utrzymywała prowadzenie - 4:2, 5:3 i 6:4.

W ćwierćfinale Australijka zmierzy się z Czeszką Petrą Kvitovą (9.), która pokonała Rosjankę Weronikę Kudermietową 6:3, 4:6, 6:4. W singlu w Hiszpanii grała też Magda Linette, ale w pierwszej rundzie przegrała z Chinką Saisai Zheng 2:6, 6:3, 1:6.

Świątek występuje jeszcze w deblu z Amerykanką Bethanie Mattek-Sands. Na inaugurację zawodów wygrały z rozstawionymi z numerem ósmym Amerykanką Hayley Carter i Brazylijką Luisą Stefani 2:6, 6:3, 10-6. Następnymi przeciwniczkami będą Rosjanki Jelena Wiesnina i Wiera Zwonariowa.

W pierwszej rundzie odpadły Paula Kania-Choduń i Katarzyna Piter - przegrały z Amerykankami Madison Keys i Jessicą Pegulą 3:6, 3:6.