Do zdarzenia doszło w ostatnią sobotę kilka minut po północy. Na jednej z sandomierskich ulic pięcioosobowa grupa zaatakowała trzech mężczyzn wracających do domu. "Z relacji napadniętych wynikało, że zaatakowani bez powodu mężczyźni byli bici, kopani oraz uderzani znakiem drogowym. Dodatkowo jeden ze sprawców miał się posługiwać przedmiotem przypominającym nóż. Po chwili pokrzywdzonym udało się oddalić od sprawców, którzy kierując się agresją ponownie dogonili mężczyzn zadając im kolejne ciosy" – opisała przebieg napadu mł. asp. Paulina Kalandyk z Komendy Powiatowej Policji w Sandomierzu.

Niedługo po napadzie policjanci zatrzymali pierwszego mężczyznę podejrzanego o to pobicie. Później w ich ręce wpadły kolejne cztery osoby, w tym kobieta. Sprawcami pobicia okazali się mieszkańcy Sandomierza w wieku od 17 do 35 lat. Wszyscy trafili do policyjnej celi, trzech mężczyzn w chwili zatrzymania było nietrzeźwych.

Sąd Rejonowy w Sandomierzu zastosował środek zapobiegawczy w postaci dwumiesięcznego aresztu w stosunku do 17-letniej kobiety, 25- i 33-letniego mężczyzny. Pozostali sprawcy pobicia 35- i 19-latek otrzymali środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego zobowiązującego do wstawiennictwa w jednostce policji cztery razy w tygodniu

- dodała Kalandyk.

Wszystkim zatrzymanym za pobicie grozi do trzech lat pozbawienia wolności. Dodatkowo 33-latek, który podczas pobicia używał niebezpiecznego przedmiotu, musi liczyć się z karą nawet do 8 lat pozbawienia wolności.