Setna rocznica wybuchu III Powstania Śląskiego jest dla nas bardzo ważnym wydarzeniem, dzięki temu zrywowi Górny Śląsk wrócił do macierzy – podkreśla marszałek województwa śląskiego, Jakub Chełstowski.

– Pamięć o Powstaniach Śląskich i ludziach, którzy oddali życie za polski Śląsk, odzyskuje dziś swoje ważne miejsce w historii. To ogromna wartość, którą pielęgnujemy. Jest ona istotna zwłaszcza teraz, w przededniu Narodowego Spisu Powszechnego, gdzie naszym obowiązkiem, wynikającym z historii, jest zadeklarowanie polskiej narodowości. Powstańcy sto lat temu, biorąc udział w trzech śląskich zrywach narodowowyzwoleńczych, ruszali na wroga przelewając krew za Polskę. Moja mentalność jest tożsama z postawą naszych przodków walczących w powstaniach – kocham Polskę, a Śląsk jest polski. Skoro jesteśmy Polakami, to zróbmy wszystko, aby była w nas zgoda i jedność. Wszystko inne będzie nas tylko dzielić

– dodaje.

Linia Korfantego

Zarówno Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach, jak i katowicki IPN przygotowały wiele ważnych wydarzeń, które upamiętnią 100. rocznicę plebiscytu i III Powstania Śląskiego. Jak wyjaśnia dr Mirosław Węcki z IPN w Katowicach, rok 1921 był niezwykle ważny w historii Polski, miał bowiem wreszcie przynieść rozstrzygnięcie polsko–niemieckich zmagań o przynależność państwową Górnego Śląska. Przeprowadzony plebiscyt odbył się przy niemal stuprocentowej frekwencji. Już po kilku dniach znane były oficjalne wyniki, które świadczyły o niemieckim zwycięstwie: za pozostaniem w granicach Niemiec opowiedziało się 59,4 proc. głosujących, za włączeniem do Polski 40,3 proc. (707 605 głosów za Niemcami, 479 359 za Polską). – Niemców ogarnęły nastroje tryumfalne – żądali pozostawienia całego obszaru plebiscytowego w swoich granicach – przypomina dr Węcki.

– W tej trudnej sytuacji Wojciech Korfanty nie stracił jednak charakteryzującego go rezonu. Już 22 marca 1921 r. ogłosił polskie zwycięstwo, odwołując się do dość nieprecyzyjnego zapisu w Traktacie wersalskim, sugerującego liczenie wyników plebiscytu gminami, a nie bezwzględną liczbą głosów. Z tego punktu widzenia wyniki były rzeczywiście korzystniejsze dla strony polskiej. Korfanty zarysował przy tym obszar, na którym większość gmin (903, a więc 77,5 proc.) opowiedziało się za Polską, wyznaczony tzw. linią Korfantego. Biegła ona od czechosłowackiego Bohumina, dalej dochodziła, po części wzdłuż Odry, do przedmieść Opola, a następnie w kierunku północno-wschodnim, docierając w powiecie oleskim do granicy z Rzeczpospolitą. Według polskiego komisarza plebiscytowego Rzeczypospolitej winno zatem przypaść 59,1 proc. obszaru plebiscytowego z 70,1 proc. jego mieszkańców – dodaje.

Ostateczna decyzja zależała jednak od przedstawicieli rządów mocarstw zachodnich.

Obce interesy i kolejne powstanie

Szybko wyszły jednak na jaw rozbieżności między aliantami. Francuzi, reprezentowani przez przewodniczącego Międzysojuszniczej Komisji Rządzącej i Plebiscytowej gen. Henri Le Ronda, byli skłonni uwzględnić żądania Korfantego. Inne stanowisko zajęli Brytyjczycy, obawiający się nadmiernego wzrostu siły Francji w Europie, uzyskanego kosztem „nadmiernie” osłabionych Niemiec. Nie bez znaczenia dla stanowiska przedstawicieli Albionu była także argumentacja niemieckich dyplomatów, że pozbawiona górnośląskiego przemysłu Republika Weimarska nie będzie w stanie zapłacić ogromnej kontrybucji wojennej zapowiedzianej w 1919 r. w Wersalu. Z tego względu Brytyjczycy opowiadali się za przyznaniem Polsce tylko niewielkiej i mniej uprzemysłowionej części obszaru plebiscytowego. Stanowisko Brytyjczyków wspierali Włosi. Przedstawiciele tych dwóch krajów w Międzysojuszniczej Komisji (Brytyjczyk płk Sir Harold Franz Passawer Percival i Włoch gen. Alberto De Marinis Stendardo di Ricigliano) zarysowali zatem własną propozycję podziału, nazwaną od ich nazwisk „linią Percival-de Marinis”.

W myśl tej propozycji Polsce przypadłyby tylko: powiaty pszczyński, rybnicki oraz wschodnie skrawki powiatu katowickiego. Negocjacje toczyły się przez cały kwiecień 1921 r., a ciągłe odwlekanie decyzji nie sprzyjało uspokojeniu nastrojów na Górnym Śląsku. Obawiając się zapadnięcia niekorzystnego dla niej rozstrzygnięcia, strona polska podjęła decyzję o przystąpieniu do kolejnego powstania – wybuchło ono w nocy 2/3 maja 1921 r. Ten zryw okazał się dla Polski sukcesem. W wyniku powstania Międzysojusznicza Komisja Rządząca i Plebiscytowa podjęła 12 października 1921 r. decyzję o korzystniejszym dla Polski podziale Górnego Śląska. Dzięki temu obszar przyznany Polsce powiększony został do ok. 1/3 spornego terytorium. Co ważne – Polsce przypadło 50 proc. hutnictwa i 76 porc. kopalń węgla, dzięki czemu rodzące się państwo zyskało ekonomicznie. Rada Ambasadorów zaakceptowała tę decyzję 20 października 1921 r. Miało to ogromne znaczenie dla gospodarczego bytu nowego państwa polskiego. Cel powstania został w dużej mierze osiągnięty.

Obchody 100. rocznicy III Powstania Śląskiego

O wszystkich tych ważnych wydarzeniach przypomina Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach. Na stronie internetowej IPN w zakładce III Powstanie Śląskie prezentowane są przedsięwzięcia poświęcone upamiętnieniu 100-lecia tego zrywu niepodległościowego Ślązaków. Zaplanowano też liczne wydarzenia. W sobotę 20 marca w Krakowie została zaprezentowana wystawa poświęcona powstaniom śląskim.

Ekspozycja „Powstania śląskie 1919–1921” jest prezentowana w sąsiedztwie pomnika Grunwaldzkiego na placu Jana Matejki. IPN w Katowicach przygotował też materiały edukacyjne dla różnych kategorii wiekowych. W pakiecie jest spora liczba materiałów edukacyjnych dla dzieci i młodzieży. Dla wszystkich osób zainteresowanych IPN przygotował: znaczek upamiętniający wybuch III Powstania Śląskiego, zaprojektowany na wzór opaski powstańczej; replikę znaczka plebiscytowego „Śląsk nasz", a także puzzle „Plebiscyt górnośląski, 20 III 1921", 560 elementów, z polskim plakatem plebiscytowym autorstwa Stanisława Ligonia. – Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach już w roku 2019 zainaugurował obchody setnej rocznicy Powstań Śląskich, które skierowano do mieszkańców regionu, jak również wszystkich mieszkańców Polski.

W ramach tych działań przygotowano: publikacje popularno-naukowe, kalendarze ścienne, pomoce dydaktyczne oraz wystawy popularyzujące wiedzę na temat wydarzeń związanych z plebiscytem górnośląskim i trzema powstaniami śląskimi. Staramy się popularyzować historię naszego regionu nie tylko w Katowicach i innych miastach Górnego Śląska, ale wychodzić z nią do szerszego grona odbiorców w całym kraju – zaznacza Monika Kobylańska, rzecznik Oddziału IPN w Katowicach

Natomiast Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach w poniedziałek 22 marca 2021 r. zorganizowało konferencję naukową online pt. „Plebiscyt i III Powstanie Śląskie”. Wykłady wygłosili znawcy tematyki, naukowcy z Uniwersytetu Śląskiego, Instytutu Śląskiego i Uniwersytetu Opolskiego. Konferencja została zorganizowana w ramach Świętochłowickich Spotkań Uniwersyteckich we współpracy z Instytutem Pamięci Narodowej Oddział Katowice oraz Instytutem Historii Uniwersytetu Śląskiego.