Do gmin trafią środki finansowe w wysokości 250 mln zł. Liberałowie zareagowali jak zwykle, czyli histerią i kłamstwami. Zaczęto wygadywać głupstwa, że „PiS odbudowuje PGR-y”. Co rozsądniejsi zwolennicy gospodarczego liberalizmu milczeli albo mówili, że nie da się po 30 latach zaprzeczyć strukturalnym zaniedbaniom, jakie uczyniły z wielu po-PGR-owskich rejonów strefy ciągłego niedorozwoju i obszary szczególnie demograficznie zagrożone. Często słyszę głosy zdumienia wśród wielkomiejskiej inteligencji: dlaczego PiS wciąż ma tak wysokie notowania, skoro mamy pandemię? Nie dzieje się tak tylko dlatego, że „prości ludzie nie cierpią elit”. Zjednoczona Prawica potrafi pokazać, że spełnia obietnice wobec tych, których cała reszta klasy politycznej po każdych wyborach zostawiała z niczym.